Judo i sumo – strategie pozwalające pozostawić w tyle konkurencję | Polska Grupa Certyfikująca

Blog

Judo i sumo – strategie pozwalające pozostawić w tyle konkurencję

Powszechnie wiadomo, że w biznesie nie ma miejsca na sentymenty. Chcąc zwiększyć zyski swojego przedsiębiorstwa, marketingowcy wymyślają coraz to nowsze metody pozyskiwania klientów. Nikt nie chce pozostać w tyle, toteż rywalizacja trwa. Wygrywa ten, kto wpadnie na świeży, najbardziej innowacyjny pomysł. Poniżej prezentujemy strategie pomagające osiągnąć sukces. Nazwy obu wywodzą się ze starożytnych, japońskich sztuk walki.

 

Pierwszą z nich jest strategia judo. Została ona nazwana tak dlatego, że służy małym firmom w walce z dużymi, a w judo stosując umiejętnie technikę można pokonać dużo większego, silniejszego rywala. Na strategię tę składają się różne taktyki. Pierwszą z nich nosi nazwę małego pieska. Polega ona na niezwracaniu na siebie uwagi najważniejszym graczy na rynku. Firma ją stosująca stara się nie narazić konkurentom, tak by samemu nie stać się obiektem ich ataków. Jednocześnie konsekwentnie buduje swoją pozycję na rynku próbując przekonać konkurencję, że nie jest się dla niej zagrożeniem.

 

Innym popularnym zabiegiem jest strategia szybkiego pościgu. Wbrew swojej nazwie, jej stosowanie wymaga dużo cierpliwości. Polega ona na oczekiwaniu na błąd lub zbytnią pewność siebie największego na rynku gracza, a następnie wykorzystaniu jego opieszałości przeciwko niemu. Przejawem takiego działania może być przejęcie niedocenianej przez konkurencję grupy odbiorców. Stosując strategię judo musimy pamiętać, że nasza firma jest małym graczem, podatnym na ataki rywali. Trzeba zdawać sobie sprawę z własnych słabości i konkurować tylko na polu, na którym nie stoi się na straconej pozycji. Odpowiednie stosowanie strategii judo może pomóc w umocnieniu pozycji firmy na rynku, co w przyszłości może pozwolić na skuteczniejsza walkę o klienta.

 

Innym dobrym działaniem jest stosowanie strategii sumo. Dotyczy ona dużych firm, zajmujących silną pozycję na rynku, nierzadko będących na nim głównym graczem. Sumo jest sportem w Polsce bardzo mało popularnym. W tej sztuce walki rozmiar ma znaczenie. Więksi i silniejsi zapaśnicy z łatwością pokonują swoich rywali. Zasadę te postanowiono przenieść do biznesu. Strategia sumo zakłada niwelowanie zagrożenia ze strony rywala już w zalążku, gdy ten dopiero wchodzi na rynek. Silna pozycja pozwala na narzucanie cen. Firma stosująca strategię sumo ustali je na takim poziomie, że żaden konkurent nie będzie w stanie z nią rywalizować. Może to doprowadzić nawet do bankructwa rywala, co pozwoli w późniejszym czasie bez obaw podwyższyć ceny. Stosując strategię sumo trzeba być jednak bardzo ostrożnym, żeby nie przekroczyć prawa. W większości krajów dumping, czyli sztuczne obniżanie cen (poniżej kosztów wytworzenia) w celu pozbycia się konkurencji jest przestępstwem. Warto więc skupić się na zwiększaniu konkurencyjności własnego przedsiębiorstwa i osiąganiu zdolności do konkurencji na wielu polach.

Top

Masz pytania ? 61 307 23 13

Otrzymuj najnowsze informacje.